Historia marki Maybelline. Wywiad z Sharrie Williams.

Mąż rozwiódł się ze mną po 8 latach separacji. Znalazł sobie inną kobietę i z nią się ożenił. Być może czuł, że nigdy nie będzie taki, jaki oczekiwałabym, żeby był – przypuszczam, że to jeden z powodów dlaczego mnie zostawił. Ale to nie była prawda, zawsze będę go kochać. Był miłością mojego życia.

Czy utrzymujesz kontakt z dalszą rodziną Williamsów?
Oh tak, mam bliskie relacje ze wszystkimi kuzynami. Bardzo często mnie odwiedzają, a ja ich.

Bliska rodzina otrzymała udziały firmy i czerpała korzyści nawet po sprzedaży firmy. Czy nadal czerpią korzyści?

Nasi rodzice (którzy dziedziczyli pieniądze) byli bardzo bogaci, więc my będąc wtedy dziećmi dzieliliśmy ich wspaniałe życie. Ale jak wiadomo, majątek nie był kontynuowany przez wiele pokoleń. Żadne z nas nie będzie już kiedykolwiek żyło, tak jak nasi rodzice, ale muszę powiedzieć, że jesteśmy zadowoleni z naszego spokojnego życia.

Gdyby firma nie została sprzedana, pracowałabyś dla Maybelline, jeżeli miałabyś taką szansę?

W książce opisuję, że chciałam być modelką Maybelline w 1965 roku, ale nigdy nią nie zostałam, ponieważ firma została sprzedana w grudniu 1967 roku. Mój stryjeczny dziadek, założyciel firmy, chciał żebym poszła na studia z marketingu i reklamy. Twierdził, że mógłby otworzyć dla mnie każde drzwi, jeżeli tylko bym chciała. Ale po sprzedaży firmy i napływu pieniędzy, moje ambicja umarły. Chciałam tylko znaleźć właściwego chłopaka i wyjść za mąż. Także wątpię, abym pracowała dla firmy w tamtym czasie. Byłam zbyt młoda.

Jaką drogę życiową obrała Twoja córka?
Moja córka, widziała udrękę narastającą w tej rodzinie, więc chciała po prostu normalnego życia. Poszła na studia, uzyskała stopień licencjata z psychologii oraz tytuł magistra z edukacji wczesnoszkolnej. Obecnie jest nauczycielką i uwielbia uczyć.

A jakie są Twoje plany na przyszłość?
W tej chwili, jeżeli wszystko dobrze się ułoży napiszę drugą książkę, być może zostanę zaangażowania także w produkcję filmu. Jestem także profesjonalną spikerką, realizuję wiele prezentacji książki Maybelline w całym kraju.

Czy doczekamy się ekranizacji książki?
Bądź dobrej myśli!!!

Osoby nienasycone, zapraszam na stronę Sharrie Williams.

Znajdziecie tam mnóstwo archiwalnych zdjęć i pierwszych reklam Maybelline:

www.sharriewilliamsauthor.com

www.maybellinebook.com

Iwona Szostak

Dodaj komentarz